Moja Wielkanoc

by - 2.4.16

Hej Kochani! :* Jak tam po Świętach Wielkanocnych? Przepraszam, że dopiero teraz dzielę się z Wami zdjęciami, ale w tygodniu nie miałam kompletnie czasu. Uczelnia mnie dobiła ;)


U mnie była klasyka rodzaju tzn. jedzenie, jedzenie i jeszcze raz jedzenie...Na zdjęciach chwalę się trochę muffinami, które upiekłam specjalnie na Wielkanoc z Klaudią, bo jesteśmy z nich wyjątkowo zadowolone. Ozdobiłyśmy je wszystkim czym się tylko dało, a śmietanę na górę zrobiłyśmy w dwóch wersjach kolorystycznych: seledynowym i jasno-różowym <3 W drugi dzień Robert przyniósł kolorowe fasolki, na szczęście nie w tej hard-corowej wersji (były przepyszne, szczególnie te coca-colowe <3), ale tej "ekstrim" też bym chętnie wypróbowała, haha :D Był też spacerek z racji, że w Śmingus Dyngus zrobiło się baaaardzo cieplutko i cyknęłam sobie przypadkowe selfie typu "grumpy cat" haha <3 Musiałam je tu dodać! :D Mam nadzieję, że też się w ten czas najedliście za wszystkie czasy i miło spędziliście czas z najbliższymi :*






Hello, it's me...GRUMPY CAT! :D


You May Also Like

5 komentarze

  1. Lovely pics dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Babeczki wyglądają smakowicie :) A te fasolki smakowe też jadłam, oby dwie wersje :D U mnie święta rodzinnie ale też w doborowym towarzystwie choroby, niestety. Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Babeczki przepysznie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń

Cenię sobie SZCZERE komentarze, które nadają sens temu blogowi .Staram się odpisywać na każdy komentarz i za wszystkie serdecznie DZIĘKUJĘ :*

Obsługiwane przez usługę Blogger.